Słowa, Słowa, Słowa i Słowa.
jest ich więcej niż myśli, więcej niż mnie.
nie mogę przestać ich wypowiadać, wykrzykiwać, kontrolować, zatrzymać.
one przychodzą i są straszne, bezsensowne i bezczelne.
powiedziałam ich zbyt dużo, powiedziałam nawet coś o czym wcześniej nie myślałam, a teraz zdałam sobie sprawę, że to jedyna rzecz, która ma sens.
to były jedyne słowa, których się bałam, byłam chyba przerażona mówieniem tego, myśleniem o tym.
bałam się, że one usłyszą, one - moje myśli, bałam się, że te słowa wkradną się w moje sny.
Słowa i Słowa.
zabierz je ze sobą, zabierz wszystkie, wszystkie je weź, weź mnie...
...jeśli chcesz.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz