Noc jest dniem, czarne białym, ja jestem tobą.
Tak naglę zmienia się wszystko, jest niewiarygodnie dobrze, doskonale wręcz.
Ubrana jedynie w czas i księżyc przychodzę do ciebie i błagam o gniew o strach i litość. Popełniam przecież samobójstwo, moja dusza popełnia zbrodnie.
A świat tak piękny kręci się dalej. Poza tym, że odeszłam nie zmieniło się nic. Poza tym, że jestem szczęśliwa nie zmieniło się nic. Poza tym, że spełniło się jedno z moich marzeń nie zmieniło się nic.
Tak nieoczekiwanie zmienił się jedynie świat, mój świat.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz