Myśleliście kiedyś o tym jak wiele was ominęło, jak wiele razy straciliście szansę na coś co było waszym przeznaczeniem i to tylko dlatego, że nie zwracaliście uwagi na szczegóły, że spuszczaliście wzrok uciekając przed czyimś uśmiecha, czy spojrzeniem. Ile razy zamiast powiedzieć "tak" wasze usta wykrzykiwały "nie".?
Może czasem warto jest się zatrzymać, odwzajemnić czyjś uśmiech nie świadomie poprawiając komuś humor. Może zamiast ciągle mówić "nie" przystać na czyjąś propozycję. Wiecie, że dzięki temu możecie spełnić czyjeś marzenia. Ruszcie głową. Tak wiele rzeczy możecie doświadczyć, nie zamykajcie się w skorupie własnego JA. Otwórzcie się na innych, poczujcie przez chwile czym jest prawdziwe życie. Doświadczcie w życiu niebezpieczeństw, dajcie się ponieść namiętnością. Dziką i nieokiełznaną rządzą bycia optymistą. Choć przez moment zatraćcie się w życiu, choć przez moment okażcie swoje najskrytsze pragnienia nie patrząc na konsekwencje, nie patrząc w przyszłość. Zróbcie zamach na własne życie i na życie innych. Doświadczcie rewolucji. Stwórzcie własną historie, a nie bądźcie historią, w której jesteście tylko przy boku innej osoby.


Masz rację, mnóstwo razy mówimy NIE zamiast TAK. To chore, bo świadomie przepuszczamy przez palce nasze szczęście. Zamiast po prostu żyć i przeżywać cudowne chwile zastanawiamy się nad wszystkim po sto razy. Tylko po co? Życie jest na to za krótkie, zdecydowanie za krótkie.
OdpowiedzUsuń