If you know that it hurts"
tak niewiele słów, tak niewiele myśli na pożegnanie. tak wiele powrotów i niedosłyszeń. pocałunków i szeptów. i niby nie rozmawiamy ze sobą o niczym ważnym, niby nie pada między nami zbyt wiele słów, ale jednak pokonuje cię w myślach ,pokonuje cię niezdrowymi zdaniami. zapomnijmy o sobie, zapomnijmy o innych, wszyscy nie istnieją są istotami nie z tego świata. są nieludzcy, my jesteśmy gorsi, jesteśmy bestiami jedzącymi wzajemnie swoje słowa, słuchającymi pisku ran polewanych spirytusem i przepalanych papierosami. jesteśmy dziwni, tacy zostańmy, jesteśmy przecież sobą.
WESOŁYCH ŚWIĄT. może w końcu ty trafisz mi się na gwiazdkę.











jestes nimfomanką? bo inaczej nie mogę skomentowac twojego bloga. zadziwiające ze w takim wieku pisze sie takie rzeczy...
OdpowiedzUsuńmoże po prostu moje słowa nie są do końca adekwatne co do rzeczywistości... piszę o tym, o czym chcę napisać, tyle ode mnie..
OdpowiedzUsuńhttp://demotywatory.pl/3613629/To-co-piszesz-o-sobie
OdpowiedzUsuń