sometimes, we forget who we really are.
I brzoskwiniowy mus z Twych słów mnie wypełnia
'Czasem robił tak: wkładał palec w mur i grzebał w jego
ciepłym, zetlałym wnętrzu. Kamień ustępował pod opuszką palca,
kruszył się, cofał przed dotknięciem. Zostawała dziura, która nie mogła się już zrosnąć'
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Obserwatorzy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz