nie, to nie w moim stylu, to chyba za wiele. kochanie, boli mnie od tego głowa.
zabrakło mi Odwagi budowanej przez lata.
boję się.
gdy cię widzę paraliżuje mnie Strach. ogromny Strach.
co z tobą Odwago! momentalnie zachwiałaś się jak Dziwka stojąca nocą na krawężniku jednej z ulic sapiącego miasta, którym oddycham, które jest tak samo toksyczne jak ja i on. tak samo zanieczyszczone jak my.
mam w głowie setki, tysiące myśli, wyobrażeń.
łączą się ze sobą i odpychają od siebie.
Głupota+Odwaga=Szaleństwo!
może dobrze, że nie zrobiłam tego o czym tak długo myślałam wczorajszej nocy. może dobrze się dzieje, że nie potrafię do ciebie dotrzeć.
jestem zaklęta w Czasie, w Bezradności. po raz pierwszy naprawdę zabrakło mi Odwagi.
Niewiedza jednak jest gorsza niż Strach.
zaryzykuję?
zaryzykujesz?
nie mogłam się powstrzymać. so cute.<3
"zdechniemy osobno, samotnie"











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz