Wyleczenie się z drugiego człowieka jest niemalże tak proste jak wyleczenie się z nałogu palenia papierosów. Wystarczy pstryknąć palcami i już zrobione, a jeśli dla kogoś nie jest to takie łatwe to szuka zastępczych środków, które pomogą zapełnić tę pustkę, brak czegoś co było niezbędne, co było nieodłączną częścią twojego życia.
Mimo, że jak wiadomo nałogowy palacz praktycznie zawsze wraca do głupiego przyzwyczajenia to nie jest to już takie samo przyzwyczajenie, nie czujesz już magii tego pierwszego razu kiedy wziąłeś do ust papierosa i w ukryciu przed całym światem napawałeś się jego wonią.
Podobnie jest z miłością, z zapomnieniem. Zawsze wspominasz jak to było po raz pierwszy, drugi czy setny, zawsze zakochujesz się od początku i upadasz pod ciężarem nałogu, zawsze wracasz do miłości, nie możesz się od niej uwolnić mimo, że wiesz jak bardzo może namieszać w twoim życiu, jak bardzo może je zniszczyć.
+mężczyzna z papierosem wygląda obłędnie, zwłaszcza on.

4 komentarze:

Obserwatorzy