Kiedy ktoś opowiada mi o miłości mam ochotę buchnąć mu w twarz śmiechem i powiedzieć: " Co ty kurwa możesz o tym wiedzieć. Myślisz, że zawsze jest tak cudownie jak teraz. Nie wiesz jeszcze co może stać się z człowiekiem, któremu wyrwano kawał serca. Przyjdź do mnie dopiero jak poczujesz jej gorycz, jak twój świat legnie w gruzach, jak będziesz miała wrażenie, że zrzucono cie z najwyższej góry, a twoje ciało przestało być całością."
Ja to wszystko przeżyłam. Po jakimś jednak czasie przechodzi, ale nie jesteś już tym samym człowiekiem co przedtem. Osobiście bardzo się zmieniłam. Jestem cyniczna i nieufna, straciłam pewność siebie, a przede wszystkim nienawidzę się za to, że nie potrafię, nie umiem, nie chcę już miłości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz