wybaczcie, nie jestem NIKIM wyjątkowym

tak, jestem zwyczajna, nie wyróżniam się z tłumu, więc nie musisz mi mówić, że jestem wyjątkowa, że inne nie dorastają mi do pięt bo tak nie jest. to tylko twoje zdanie, które nie do końca mnie interesuję.
gdybym była wyjątkowa nie słuchałabym komercyjnej muzyki, nie otwierałabym ust gdy maluję rzęsy tuszem, nie zakochiwałabym się do szaleństwa i odkochiwała po kilku dniach, nie marzyłabym o idealnym facecie, nie miała huśtawek nastrojów, nie lubiłabym zakupów i spotkań ze znajomymi, nie latałabym za celebrytami. nie mówię wprost tego o czym myślę, wolę żebyś sam się domyślał, mam swoje przyzwyczajenia i rzeczy, które uwielbiam i które nienawidzę. co w tym wyjątkowego.











"Nawet ci ludzie nie wzbudzają we mnie takich emocji,
podziwu i zachwytu jak Ona; zwykła dziewczyna,
która mimo swoich ciężkich doświadczeń nigdy się nie poddała."

merry christmas everyone

and all the best in the new year. much love, kindness, joy, happiness, friendship and love. to fulfill all of your deepest dreams.;]










najlepsze prezenty ukryte są w sercach.





SIEBIE MI ŻYCZ NA ŚWIĘTA.

i tylko mnie nie strasz.

kiedyś ktoś powiedział, że czas będzie moim najgorszym wrogiem. miał rację. najgorzej jest czekać, najgorsze jest oczekiwanie na coś co prawdopodobnie nigdy się nie wydarzy. kiedy jeszcze dochodzi do tego wiara, prawdę mówiąc wiara w cuda, wychodzi przeznaczenie, które potrzebuję jakiegoś okresu czasu aby się spełnić. zresztą o czym ja mówię, jakie przeznaczenie przecież pomimo tego, że coraz częściej los nas ze sobą łączy, nic się między nami nie dzieję, moje przeznaczenie tak naprawdę jest stekiem bzdur pokolorowanych w mojej wyobraźni. to żałosne.
choć czasem mam wrażenie, że nic nie dzieję się przypadkiem. czy mieliście kiedyś tak, że idziecie zamyśleni nie wiadomo gdzie i nagle spotykacie tę jedną osobę? czy mieliście tak, że myśleliście o niej cały czas i nagle dostajecie od tej osoby wiadomość? bo ja tak, coraz częściej mi się to zdarza. i nie umiem tego wytłumaczyć. to straszne, to przerażające.














Why?

mimo mojego wspaniałego dzieciństwa nigdy nie wybaczę tego Waltowi Disney'owi.

 


What is Love?

musimy porozmawiać.

"Don't say a word
If you know that it hurts"


tak niewiele słów, tak niewiele myśli na pożegnanie. tak wiele powrotów i niedosłyszeń. pocałunków i szeptów. i niby nie rozmawiamy ze sobą o niczym ważnym, niby nie pada między nami zbyt wiele słów, ale jednak pokonuje cię w myślach ,pokonuje cię niezdrowymi zdaniami. zapomnijmy o sobie, zapomnijmy o innych, wszyscy nie istnieją są istotami nie z tego świata. są  nieludzcy, my jesteśmy gorsi, jesteśmy bestiami jedzącymi wzajemnie swoje słowa, słuchającymi pisku ran polewanych spirytusem i przepalanych papierosami. jesteśmy dziwni, tacy zostańmy, jesteśmy przecież sobą.













WESOŁYCH ŚWIĄT. może w końcu ty trafisz mi się na gwiazdkę.

Nie wiem czy wierzę jej czy nie wierzę.


samotność nie pozwala mi zasnąć.
podobno noce ludzi samotnych bywają bezsenne, podobno.
ale nocą zapadają nieprzemyślane decyzję, mówię niewypowiedziane dotąd słowa.
jestem samotna, ale o bezsennych nocach słyszę pierwszy raz.
to roztargnienie nie pozwala mi się zastanowić nad tym gdzie się ukrywa moja samotność skoro nie przychodzi nocą i nie serwuję mi bezsenności.
tej nocy możesz zostać ze mną, tej nocy zamierzam cię zabić.




Ekshibicjoniści swoich czarnyh myśli
pełnią codzień swoją straż.
Ciągle co raz częsciej patrzą mi na ręce
ludzie których nie chcę znać.









Bang bang

czy może mógłbyś mnie uwolnić.? poczułam się kolejny raz przez ciebie zniewolona, od ciebie zależna.
wolę żebyś od razu mnie zastrzelił niż wracał w najmniej odpowiednim momencie i wywracał wszystko do góry nogami. wolę żebyś przyszedł do mnie o poranku niż żebyś spędzał ze mną noce. wolę żebyś był sam pionkiem w naszej grze, wolę żebyś nie wykorzystywał nikogo do manipulowania mną. teraz ty jesteś tym, który płacze i wbrew pozorom, mimo wszystkiego, co było jest mi ciebie żal. twoje łzy zapierają mi dech w piersiach. nie powinieneś wracać, nie powinieneś.
a skoro już jesteś to zastrzel mnie, błagam. nie chcę już więcej litować się nad tobą. umrzyjmy jak Romeo i Julia.

  

                                                  Bang bang, my baby shot me down.


 







zbliża się kolejny rok pełen nowych problemów.
a u mnie stwierdzono przedwczesną śmierć.


Obserwatorzy