Już nie szukam po omacku twoich ust, nie chce żeby każdy mężczyzna miał kolor twoich oczu. Myliłam się co do ciebie, nie jesteś idealny. Twoje ramiona nie dawały bezpieczeństwa, a twoje dłonie nie były wystarczająco ciepłe, zapach nie sprawiał, że było mi gorąco. Byłam oszołomiona magią pierwszej miłości, której tak naprawę nigy nie zdołałeś mi dać. Straciłam wiele szans na prawdziwą miłość tylko dlatego, że w każym mężczyźnie poszukiwałam jakiejś cząstki ciebie. Daruj sobie kochanie, jest za późno na kolejną szansę, zaczęłam potrzebować mężczyzny nie chłopca.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy